Logo Stronisław/Realizacje/doktorgugiel.pl

— Case study · rebranding własnego serwisu

Od Doktora Gugla
do Stronisława.

Rebranding własnego serwisu: od Doktora Gugla do marki Stronisław. Nowa nazwa, uporządkowana oferta i strona napisana w czystym kodzie. Wyniki i zrzuty ekranu dokumentują opisaną przebudowę.

Doktor Gugiel był poprzednią marką mojego serwisu. Koncentrował się głównie na Google Ads, a tworzenie stron pozostawało w tle. Przebudowa uporządkowała kierunek: dziś pod marką Stronisław oferuję przede wszystkim projektowanie i kodowanie stron internetowych. Zmieniłem nazwę, komunikację, strukturę oferty, realizacje, cennik, drogę do kontaktu oraz zaplecze techniczne.

Skąd wzięła się obecna nazwa i co oznacza znak przy logo? Opowiadam o tym na stronie O marce.

Dlaczego ta historia jest w realizacjach? To nie jest opis nieistniejącej już firmy, lecz zapis rzeczywistej przebudowy własnego serwisu — od analizy poprzedniej marki, przez zmianę pozycjonowania i oferty, aż po powstanie Stronisława.

Poprzednia marka: Doktor Gugiel Zakres: strategia, projekt, treści, czysty kod, SEO techniczne i optymalizacja
Ostatnia wersja serwisu Doktor Gugiel przed pełnym przejściem na markę Stronisław.
100/100
Wydajność Google PageSpeed na telefonie
100/100
Ułatwienia dostępu
100/100
Sprawdzone metody
100/100
SEO w Google PageSpeed
3/3
Przeglądanie agentowe

— Od audytów do własnego narzędzia

Im więcej sprawdzałem, tym wyraźniej widziałem problem

Gdy mocniej wszedłem w audyty stron internetowych, zacząłem zauważać powtarzający się schemat. Wiele firm zapłaciło za stronę, która na początku wyglądała poprawnie, ale z czasem stawała się wolna, nieczytelna i coraz trudniejsza w utrzymaniu. Nikt nie mierzył jej skuteczności, nie rozwijał treści i nie sprawdzał, czy nadal pomaga zdobywać klientów.

Problemem nie jest sam WordPress. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś bez odpowiednich kompetencji składa tanią stronę z gotowego motywu i przypadkowych wtyczek, publikuje ją, pobiera wynagrodzenie i znika. Klient zostaje z systemem, którego nie rozumie, aktualizacjami, których się obawia, oraz stroną, za którą nikt nie chce później odpowiadać.

Sporą część rynku stron internetowych trawi brak pasji, odpowiedzialności i myślenia o tym, co stanie się z projektem po publikacji.

Z pasji do audytów powstał Inspektor stron

Chciałem dać właścicielom firm możliwość samodzielnego sprawdzenia, w jakim stanie znajduje się ich strona, zanim zapłacą komuś za poprawę albo przebudowę. Dlatego stworzyłem Inspektora — bezpłatne narzędzie analizujące między innymi szybkość, wersję mobilną, strukturę i techniczne SEO serwisu.

Inspektor nie ma straszyć wynikiem i od razu prowadzić do sprzedaży. Najpierw ma pokazać fakty: co działa, co wymaga uwagi i które problemy rzeczywiście mogą utrudniać klientom korzystanie ze strony.

Stronisław jest odpowiedzią na ten sposób pracy. Projektuję strony od podstaw, ograniczam kod i funkcje do tego, co rzeczywiście potrzebne, a przed publikacją sprawdzam szybkość, wersję mobilną, strukturę, techniczne SEO i działanie formularzy. Gotowa strona ma być narzędziem firmy, a nie porzuconym zestawem motywu i wtyczek.

Poznaj Inspektora stron →

— Analiza

Dlaczego sama optymalizacja już nie wystarczała

Poprzednia strona działała, ale przestała odpowiadać temu, co chcę dziś sprzedawać. Najważniejszym zadaniem nie było więc kosmetyczne przyspieszenie starej wersji, lecz uporządkowanie całej komunikacji i zbudowanie witryny od nowa wokół usługi tworzenia stron WWW.

Niewłaściwa hierarchia usługGoogle Ads zajmowało pierwsze miejsce, a tworzenie stron było zbyt słabo widoczne.
Za mało dowodówBrakowało czytelnych realizacji pokazujących wygląd strony, decyzje projektowe i mierzalne wyniki.
Oferta bez prostej ścieżkiKlient powinien szybko poznać zakres, sposób pracy, orientacyjne ceny, hosting i drogę do kontaktu.
Przestarzałe treści SEOMetadane, nazwy grafik i alty nadal mówiły głównie o reklamie i optymalizacji zamiast o stronach internetowych.
Niepotrzebne przesunięcia układuJedna z optymalizacji renderowania powodowała CLS na telefonie, mimo że strona ładowała się bardzo szybko.
Niepełna czytelność dla agentów AIPlik llms.txt zawierał informacje, ale nie miał struktury zgodnej z aktualnym audytem przeglądania agentowego.

— Przebieg realizacji

Od zmiany kierunku do wyniku 100/100/100/100

Przebudowę potraktowałem jak projekt dla klienta: najpierw cel i struktura, później treści oraz wygląd, a dopiero na końcu kod, pomiary i techniczne dopracowanie.

Nowy cel strony

Najważniejszą usługą stało się projektowanie i tworzenie stron internetowych. Google Ads pozostało dodatkiem, który można uruchomić po publikacji.

Logiczna struktura oferty

Strona prowadzi kolejno przez ofertę, realizacje, sposób współpracy, cennik, hosting, kompetencje i kontakt.

Projekt i treści bez szablonu

Powstał nowy układ, prosty język nowej marki Stronisław oraz konkretne opisy usług pisane językiem zrozumiałym dla właściciela firmy.

Czysty HTML, CSS i lekki JavaScript

Bez WordPressa, bazy danych i gotowych motywów. JavaScript obsługuje tylko potrzebne elementy: formularz, zgody cookies, galerie i akordeony.

SEO techniczne od początku

Przepisałem tytuły, opisy, dane Schema.org, nagłówki, linkowanie, nazwy plików i alty pod tworzenie oraz przebudowę stron internetowych.

Stabilny układ i szybkie zasoby

Grafiki otrzymały nowoczesne formaty i określone wymiary, a kod nie rezerwuje już przybliżonej wysokości sekcji, która mogłaby powodować przesunięcia układu.

Strona czytelna również dla agentów AI

Poprawiłem strukturę llms.txt i zadbałem o jednoznaczne opisanie marki, usług, realizacji oraz danych kontaktowych.

Wynik końcowy

100/100/100/100 na telefonie i komputerze

Do tego pełne 3/3 w audycie przeglądania agentowego. To wynik konkretnego pomiaru z 9 sierpnia 2026 roku, a nie gwarancja identycznej oceny dla każdego projektu.

— Dowód

Nie musisz mi wierzyć na słowo

Poniżej znajdują się aktualne raporty Google PageSpeed Insights z 9 sierpnia 2026 roku. Osobno pokazuję wynik dla telefonu i komputera, ponieważ Google bada te dwa warianty w innych warunkach.

— Dlaczego to pokazuję

Bo własna strona powinna potwierdzać to, co sprzedaję

Nie chcę przekonywać klienta wyłącznie deklaracją, że buduję szybkie i czytelne strony. Droga od Doktora Gugla do Stronisława jest przykładem mojego sposobu pracy: od uporządkowania oferty i projektu po kod, SEO techniczne, analitykę, publikację i dopracowanie szczegółów. Wynik audytu jest jednym z dowodów — równie ważne jest to, czy klient szybko rozumie ofertę i wie, jak się ze mną skontaktować.

Dobra strona łączy czytelną ofertę, logiczną strukturę i lekki kod. — zasada zastosowana podczas rebrandingu na markę Stronisław

— Twoja kolej

Zbudujmy stronę, która równie jasno przedstawia Twoją firmę

Mogę przygotować nową witrynę od podstaw albo przebudować stronę, która przestała pasować do obecnej oferty. Po krótkiej rozmowie otrzymasz konkretny zakres i wycenę.

Zapytaj o wycenę

Omówimy ofertę, potrzebne podstrony, funkcje i sposób prowadzenia klientów do kontaktu.

Poproś o wycenę →